Konserwatywny liberalizm, leseferyzm, minarchizm, merytokracja.

Zasługi chrześcijaństwa

//Zasługi chrześcijaństwa

Zasługi chrześcijaństwa

Wielu z Was prosiło mnie, żebym stworzył zestawienie zasług chrześcijaństwa dla naszej kultury. Proszę bardzo, bierzcie i jedzcie z tego wszyscy. Oczywiście lista nie jest wyczerpująca, ale być może przyda się ona w polemice z ludźmi tak zajadle walczącymi dziś z Kościołem katolickim i całą spuścizną chrześcijaństwa. Ludzie ci często nie zdają sobie sprawy, jak wielki wkład wniosły te formacje religijne i moralne w naszą kulturę. Kolejność zasług przypadkowa. Do każdego punktu krótki, absolutnie nie-ekspercki komentarz.

ROZDZIAŁ WŁADZY ŚWIECKIEJ OD DUCHOWEJ – zasada „Bogu, co boskie, cesarzowi, co cesarskie” (Mat. 21). Chrześcijanin żyje w dwóch światach, jest poddany dwóm porządkom: doczesnemu i wiecznemu. Nigdy nie podlega całkowicie władzy doczesnej. Tradycja utrwaliła przekonanie o wyższości porządku boskiego („Bardziej słuchać Boga niż ludzi”, Dz 5:29). Każdy chrześcijanin ma obowiązek posłuszeństwa wobec władzy świeckiej, ale może (a nawet powinien) przeciwstawić się jej, jeśli narusza ona prawo naturalne czy ewangeliczne. Zasada ta ograniczała samowolę władzy świeckiej. Na przykład jeśli król sprzeniewierzał się porządkowi wiecznemu, działał przeciwko samemu Bogu.

RÓWNOŚĆ WOBEC BOGA – każdy człowiek jest równy wobec Boga, niezależnie od rasy, języka, płci czy pochodzenia. W odróżnieniu od judaizmu czy protestantyzmu, w których to relacja z Bogiem jest „pionowa”, w katolicyzmie relacja ta jest „pozioma”. Oznacza to, że każdy uczynek i każde zaniechanie względem drugiego człowieka jest uczynkiem lub zaniechaniem wobec samego Boga. W sumie całą katolicką naukę społeczną można sprowadzić do tych dwóch zdań z ewangelii: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili” (Mt 25, 40-45). Po co wprowadzać tzw. „równość”, skoro ona już istnieje? Wystarczy sięgnąć do chrześcijaństwa.

POKÓJ BOŻY – zakaz stosowania siły do realizacji własnych interesów kosztem interesów innych ludzi.

TOLERANCJA RELIGIJNA – wcześni chrześcijanie byli prześladowani za swoją wiarę, naturalnie więc dążyli do zapewnienia sobie swobody jej wyznawania. W starożytności bowiem nie było rozdziału religii od państwa. Faraonom czy cesarzom przypisywano cechy boskie. Obrzędy były obowiązkowe, a religie upaństwowione, ponieważ spajały wspólnotę.

MORALNOŚĆ OGRANICZAJĄCA – chrześcijaństwo postawiło sobie za cel zmianę mentalności ludzkiej. Było ruchem odnowy moralnej. Starożytni bogowie dopuszczali się wszelkich możliwych zbrodni, zdrad i niegodziwości. Społeczeństwa Cesarstwa Rzymskiego popadały w dekadentyzm. Brakowało siły duchowej i moralnej. Co ciekawe, w dzisiejszych czasach też istnieje duże zapotrzebowanie na duchowość czy transcendencję, ale bez ograniczającej moralności.

KONCEPCJA OSOBY LUDZKIEJ – w antyku nie znano pojęcia przyrodzonej godności człowieka. Na zdobytych terenach ludzi wyrzynano w pień albo zaprzęgano do niewoli, a wartość życia ludzkiego była znikoma.

SPRZECIW WOBEC NIEWOLNICTWA – w starożytnej Grecji czy Egipcie całe systemy społeczno-gospodarcze były oparte na niewolnictwie. Filozofowie mogli sobie filozofować w ogrodach figowych czy gajach oliwnych, bo od roboty mieli niewolników. Ludzie dzielili się na lepszych i gorszych. Chrześcijaństwo położyło kres tej obrzydliwej praktyce, choć musiały minąć wieki, zanim proces ten w pełni się dokonał. Kościół katolicki w swojej historii wielokrotnie dawał temu wyraz, choćby w słynnej bulli „Sublimis Deus”.

UNIWERSALIZM – powszechność, jeden Bóg. Żydzi mieli szczególne relacje z Bogiem (naród wybrany), ale jako że chrześcijaństwo dynamicznie się rozwijało, potrzebny był Nowy Testament. Nowa religia zaczęła przyciągać rzesze nie-Żydów, ponieważ była atrakcyjna z wymienionych w poprzednich punktach względów. Warto w tym kontekście dodać, że chrystianizacja nie niszczyła kultur pogańskich ani ich tkanek społecznych – wypełniała je nowymi treściami; włączała elementy pogańskie do chrześcijańskiej wizji świata. Stąd odnajdujemy tak wiele zbieżności pomiędzy np. datami świąt katolickich i starych obrzędów słowiańskich.

ZAKAZ SKŁADANIA OFIAR Z LUDZI – we wszystkich kulturach pogańskich składanie ofiar z ludzi było normą. Na przykład Agamemnon miał złożyć w ofierze swoją córkę Ifigenię. Podobnie w judaizmie (biblijna ofiara Izaaka). Ofiary z ludzi składano na Rusi jeszcze w XII w. mimo chrztu tych terenów w 980 r. Aztekowie robili to jeszcze w XVI w. ku przerażeniu Cortesa i jego konkwistadorów. Symbolicznym zamknięciem tematu składania ofiar z ludzi jest śmierć Chrystusa i ostateczne odkupienie grzechów (tzn. nie trzeba więcej tego robić, żeby przebłagać Boga).

KONCEPCJA PRAWDY OBIEKTYWNEJ – będąca podstawą współczesnej nauki. Prawda obiektywna o świecie istnieje i należy jej poszukiwać. Jest to podejście dokładnie odwrotne do relatywizmu i habermasowskiego dyskursu, gdzie wszystko jest względne i każdy ma swoją „prawdę”.

Źródła zdjęć:
1. superhistoria.pl

Polub bloga na Facebooku: Spinning Top

Zobacz też: Bulla Sublimis Deus i jej znaczenie

By | 2019-11-03T17:00:08+00:00 3 listopada 2019|1 komentarz

About the Author:

Kamil Cywka
Tłumacz, lektor, publicysta-amator, pisarz. Autor powieści pt. „Bękart”. Konserwatysta, leseferysta, wolnorynkowiec. Interesują mnie głównie dziedziny takie jak historia, filozofia, polityka, ekonomia, ideologie, doktryny oraz sprawy społeczne. Na The Spinning Top Blog staram się poruszać tematy pomijane w mediach głównego nurtu oraz promować wolność, samodzielne myślenie i świadome życie we wszystkich jego aspektach.

1 komenarz

  1. Piotr 04/11/2019 w 12:29 am - Odpowiedz

    Błagam Cię chłopie – nie pisz więcej. Nie kompromituj się. Czytając twoje wypociny trudno zdecydować czy śmiejąc się przypadkiem nie krzywdzisz osoby niepełnosprawnej umysłowo.

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.