Konserwatywny liberalizm, leseferyzm, minarchizm, merytokracja.

Przychodzi demokrata do podatnika

//Przychodzi demokrata do podatnika

Przychodzi demokrata do podatnika

Przypuśćmy, że zarabiam 3 000 PLN na rękę. Do mojego domu przychodzi demokrata i mówi:
– Od dziś będziesz solidarnie płacić na drugie dziecko sąsiada, niepełnosprawnych, teatr pani Krystyny Utalentowanej, lewicową gazetę Chwała Marksowi! oraz reprezentację Polski w piłce siatkowej. Razem 1 000 PLN miesięcznie.
– Ale ja nie mam i nie chcę mieć dzieci, niepełnosprawnych wspieram prywatnie poprzez fundację, nie chodzę do teatrów, nie czytam gazet i nie oglądam siatkówki.
– Ale będziesz mieć możliwość. A poza tym to są szlachetne cele, nieprawdaż?
– Ale ja nie chcę płacić za możliwość. Sam chcę decydować o przeznaczeniu swoich pieniędzy.

Jest to oczywiście konflikt nierozwiązywalny. W takiej sytuacji możliwości są tylko dwie:
1. W państwie demokratycznym muszę podporządkować się woli większości.
2. W państwie prawa mogę strzelić do napastnika, który przychodzi po moją własność.

Źródła zdjęć:
1. Dziennik gajowego Maruchy.

Polub bloga na Facebooku:
http://www.facebook.com/thespinningtopblog

Zobacz też: Niepełnosprawni – dawać czy nie dawać

By | 2018-05-31T11:15:18+00:00 25 maja 2018|1 komentarz

About the Author:

Kamil Cywka
Tłumacz, lektor, publicysta-amator, pisarz. Autor powieści pt. „Bękart”. Konserwatysta, leseferysta, wolnorynkowiec. Interesują mnie głównie dziedziny takie jak historia, filozofia, polityka, ekonomia, ideologie, doktryny oraz sprawy społeczne. Na The Spinning Top Blog staram się poruszać tematy pomijane w mediach głównego nurtu oraz promować wolność, samodzielne myślenie i świadome życie we wszystkich jego aspektach.

1 komenarz

  1. […] Strona główna/Wpisy/Państwo a finansowanie kultury Poprzedni […]

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.