Konserwatywny liberalizm, leseferyzm, minarchizm, merytokracja.

Fenomen Göbekli Tepe

//Fenomen Göbekli Tepe

Fenomen Göbekli Tepe

Odkrycie Göbekli Tepe w południowo-wschodniej Turcji wywróciło do góry nogami nasze spojrzenie na historię człowieka. Do niedawna sądzono, że przejście człowieka z trybu życia zbieracko-łowieckiego do trybu osiadłego to zasługa rolnictwa. Göbekli Tepe pokazało, że była to potrzeba kultu. Czyli najpierw powstała świątynia, potem rolnictwo, a dopiero potem miasta.

Göbekli Tepe to zespół około 20 kręgów (przy czym do 2009 r. przebadano tylko około 5% terenu) otoczonych ścianami połączonymi ze sobą megalitycznymi słupami ważącymi od 10 do nawet 50 ton (wyobraźcie sobie „przenoszenie” tego z pobliskiego kamieniołomu bez żadnego sprzętu czy maszyn). Słupy te mają precyzyjnie opracowaną formę i są zdobione dekoracjami wymagającymi znakomitego warsztatu i wybitnego talentu artystycznego. Ślady działalności rolniczej znaleziono dopiero w najwyższej i najmłodszej warstwie tego stanowiska archeologicznego.

Göbekli Tepe to okres około 10 000 lat BC. Dla porównania mury Jerycha to 8000 BC, piramidy w Gizie to ok. 2500 BC, a pałacowa kultura minojska ok. 1500 BC.

Budowa tego „sanktuarium”, do którego zmierzały pielgrzymki z odległości nawet do 150 km, wymagała od ludzi dysponujących jedynie narzędziami kamiennymi zupełnie niewyobrażalnego wysiłku fizycznego i organizacyjnego, planowania inwestycji w perspektywie dziesiątek lat, sprawnego zaopatrzenia w żywność w erze przed rolnictwem i hodowlą zwierząt oraz rozwiązania problemów transportowych niełatwych nawet dla współczesnej techniki. Według badaczy najstarsze warstwy nie spełniały żadnej praktycznej funkcji (mieszkalnej czy rolniczej), a więc przyczyna ich budowy musiała być inna.

Dlaczego ludzie, którzy nie znali ceramiki, koła, metalurgii, pisma, rolnictwa, hodowli zwierząt, prawa czy kodeksów moralno-etycznych podjęli tak nadludzki wysiłek, w oczywisty sposób wbrew ich interesowi biologicznemu, by zbudować coś, co nie spełniało żadnej praktycznej funkcji? Odpowiedź może być tylko jedna: potrzeba transcendencji (najwyższa w piramidzie potrzeb Masłowa) jest głęboko zakorzeniona w naturze ludzkiej i mylą się ci, którzy twierdzą, że człowiek nie potrzebuje duchowości.

Źródła zdjęć:
1. eturbonews.com

Polub bloga na Facebooku:
http://www.facebook.com/thespinningtopblog

Zobacz też: Bulla „Sublimis Deus” i jej znaczenie

By | 2018-11-25T08:57:43+00:00 25 listopada 2018|0 komentarzy

About the Author:

Kamil Cywka
Tłumacz, lektor, publicysta-amator, pisarz. Autor powieści pt. „Bękart”. Konserwatysta, leseferysta, wolnorynkowiec. Interesują mnie głównie dziedziny takie jak historia, filozofia, polityka, ekonomia, ideologie, doktryny oraz sprawy społeczne. Na The Spinning Top Blog staram się poruszać tematy pomijane w mediach głównego nurtu oraz promować wolność, samodzielne myślenie i świadome życie we wszystkich jego aspektach.

Zostaw komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.