We wpisie pt. Świat tonie w długach zamieściłem link do listy najbardziej zadłużonych państw świata. Zaskoczyła mnie wciąż bardzo wysoka pozycja Islandii, na co zwrócił mi uwagę również jeden z czytelników. Przecież ponoć Islandczycy rozprawili się z bankierami, zmienili konstytucję i teraz wychodzą na prostą…

Jednak po wydarzeniach, o których pisałem tutaj, sprawy potoczyły się nie do końca tak, jak życzyliby sobie tego zwykli obywatele. Przeglądając masę materiałów prasowych chwalących „model islandzki” (który notabene sam bardzo chwaliłem w przywołanym wpisie), natknąłem się na jeden bardzo ciekawy artykuł opisujący faktyczną sytuację w tym kraju. Uważam, że zdecydowanie zasługuje on na osobny wpis na The Spinning Top Blog, a więc:

What is actually going on in Iceland (wersja angielska – oryginał)
Co się faktycznie dzieje w Islandii (wersja polska – tłumaczenie)

Źródło zdjęcia: www.commons.wikimedia.org.

Polub bloga na Facebooku:
http://www.facebook.com/thespinningtopblog.

Zobacz też: Idziemy drogą Argentyny.